logo

I gdzie ta marka?

Wysłany: środa, 06 marzec 2013 19:41 przez: Administrator

marka1
W październiku 2009 roku Rada Miasta Starogard Gdański przyjęła „Strategię budowy marki miasta Starogard Gdański”, która zawiera na kilku stronach mało spójny opis trzech koncepcji budowy marki: „Starogard Gdański – zielona stolica Kociewia”, „Królewski Starogard” i „Starogard Gdański – miasto do życia”. Dużo więcej miejsca, bo aż 21 stron poświęcono na zaprezentowanie kalendarza imprez w 2009 roku, na pozostałych zebrano dobrze wszystkim znane informacje o mieście, czyli nic odkrywczego, jeszcze mniej przydatnego, kosztującego dużego wkładu pracy na poziomie zadania dla gimnazjalisty, za co Miasto zapłaciło 64 tys. zł.

marka9Z trzech koncepcji rekomendowano do realizacji tę pierwszą, czyli najgorszą, bo tak naprawdę nie jest to wizja dla miasta, a dla powiatu, albo jeszcze lepiej – dla związków gmin kociewskich powołanego do działań promocyjnych i turystycznych. W tej wizji mowa jest o spływach Wierzycą, o podróżach po Kociewiu, o szlakach, rajdach, eksploracji regionu i leśnym survivalu, o agroturystyce i „zielonej” bazie noclegowej, o regionalnych płodach rolnych. Czy to są elementy, które zrobi i zrealizuje Starogard? Gdzie w tym marka miasta? Nie ma, a wizja zakłada wręcz, że „jeśli Starogard Gdański nie ma tego w swojej ofercie, to nie jest to warte zachodu” (i takie kolokwializmy w strategii?). Sami twórcy w pewnym momencie przeskakują na hasło „Zielone Kociewie” i na tej płaszczyźnie ta marka ma sens, bo jako motyw przewodni turystyki kociewskiej jest bardzo ciekawą i zachęcającą wizją.

 

O abstrakcyjności „Zielonej stolicy” niech świadczy lista miast, w których twórcy znaleźli inspiracje dla starogardzkich działań: Londyn, Wenecja, Uslar, Ustroń, Zabrze, Szklarska Poręba. Do którego z tych miast jest podobny Starogard? A o rzetelności niech świadczy przywoływanie takiej jednostki jak Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego, która wg twórców „Strategii” funkcjonuje w naszym mieście.

 

marka4Nadużywane jest tu pojęcie „zrównoważonego rozwoju”. Ktoś ewidentnie nie wie, że zrównoważony rozwój, to trwały rozwój skupiony na środowisku, ekonomii i społeczeństwie, odnoszący się do wielu aspektów działania przestrzeni publicznej i nastawiony na świadome działanie obok przyrody z myśleniem o przyszłych pokoleniach. Gdyby zresztą stworzyć i zrealizować koncepcję zrównoważonego rozwoju całej przestrzeni publicznej, to powstałoby coś innowacyjnego w skali kraju i mielibyśmy wyjątkową markę miasta.

 

Zdecydowano się jednak realizować „Zieloną Stolicę”. Co roku promocja miasta jest omawiana na sesji Rady Miasta i po trzech latach mamy prawo oczekiwać rezultatów budowy marki miasta. „Zielona stolica Kociewia” – fajne hasło. Czym ono jednak jest? Wszystkim kojarzy się z prawdziwą zielenią, a tymczasem naczelnik Ludwik Szakiel mówi, że nie należy jej rozumieć, jako sadzenia drzew… a to znaczy, że sam nie przeczytał „Strategii”, bowiem w rekomendacji „Zielonej” wyraźnie zapisano rewitalizację zieleni. Park Miejski, tereny koło ulicy Jagiełły i Park Kocborowski już dawno powinny być atrakcyjnie zagospodarowane, a tymczasem ciągle odstraszają.

marka8

Kolejne elementy wizji, które odnoszą się do naszego miasta i już dawno powinny być zrobione – stworzenie standardu „zieloności”, stymulowanie współpracy, rewitalizacja Rynku (wszystkie trzy wizje o tym wspominają, ale tylko w „Mieście do życia” przedstawiono wizję Rynku, jako miejsca z kawiarniami), budowa parku linowego, zaangażowanie w regionalne projekty i imprezy o charakterze edukacyjnym i środowiskowym, promocja regionalnej kuchni i ekologicznej gastronomii, organizacja targów wyrobów regionalnych (rękodzieło i żywność), stworzenie wypożyczalni sprzętu rekreacyjnego, stworzenie jednolitego systemu informacji turystycznej dla miasta i regionu. marka2Nic, przez trzy lata ani odrobina nie została zrealizowana. Park linowy zastąpiono bobrowiskiem, a i tak temat upadł (pod pretekstem, że nie ma 10 tys. zł na ten cel w budżecie). No może jeden element zrealizowano: Starogard wyznacza „standard zieloności” – na poziomie zero.

 

Jest jeszcze jeden element i chyba ten najważniejszy: zielona pieczęć. Coś co miało być zarówno logiem miasta, jak i symbolem elementów marki miasta. Logo zostało zrobione, widać je nawet na kilku tablicach rozmieszczonych na terenie miasta, ale założeń nie osiągnięto. Pieczęć nie służy do promocji miasta, nie jest rozpoznawalna na zewnątrz. Mało tego – w harmonogramie (zawartym w dokumencie „Wytworzenie markowych produktów turystycznych. Strategia promocji i rozwoju turystyki miasta Starogard Gdański”) wyraźnie zapisano, że w 2010 roku zostanie zbudowana baza i portal internetowy. Oczywiście nie ma. Mały być również przewodniki, katalogi, gadżety. Co roku Urząd tworzy i zamawia „coś”, co jednak nie dociera do mieszkańców, a tym bardziej do turystów. Nie można nabyć miejskich gadżetów, by samemu stać się chociaż „nośnikiem reklamowym miasta”.

marka3

 

Jeśli chodzi o miejską stronę promującą, to mamy „Królewskie Miasto Starogard Gdański”, ale bądźmy poważni, bo w Urzędzie Miasta wyraźnie nie są – ta strona informuje o XV Nocy Bardów (w 2012 roku odbyła się XX), czy zaprasza do Miejskiej Biblioteki przy ulicy Sobieskiego, gdzie mieści się informacja turystyczna. I jak ktoś ma się dowiedzieć czegoś ciekawego o mieście?
Chyba tylko z wizytówek (a wiadomo – mały rozmiar, mało treści), o ile ktoś je znajdzie (w dodatku nawet na tych wizytówkach nie ma logo „Zielonej Pieczęci” – jest zielona korona i nazwa miasta pisana czarną czcionką, ale z pieczęcią się nie kojarzy). Przy czym po godzinach pracy urzędów i instytucji możliwość znalezienia tablic z wizytówkami mocno spada. W 2011 roku te wizytówki miały być również umieszczone w niezdefiniowanych punktach poza terenem miasta. Nawet informaty zachęcają do wyjazdu ze Starogardu, bo więcej tam informacji o wydarzeniach w innych miejscach w województwie.

marka11

 

Naczelnik Szakiel podczas jednej z sesji Rady Miasta w 2012 roku określił turystę przyjeżdżającego do miasta, jako mieszkańca Trójmiasta, który sam sobie znajdzie coś w Starogardzie. To jak on ma sobie coś znaleźć, skoro Urząd Miasta mu tego nie ułatwia? Turysta pokręci się zdezorientowany wokół Rynku, zdegustuje się widokiem Młynów i Parku Miejskiego (jest „jakiś” szlak – „Korona i Krzyż”, ale jak ktoś nie zna miasta, to ciężko mu go przejść – są tylko tablice, ale nie ma strzałek, nie ma przewodników, ktoś uparty znajdzie skąpą informacje w Internecie, ale z powodu braku miejskiej sieci w terenie te informacje mu mało dadzą). Do tego przekona się, że na Rynku można kupić tanią odzież i nawdychać się spalin, a nie wypić dobrą kawę w przytulnym ogródku, nabyć produkt lokalnego rękodzieła, a w Parku nie wysłucha kameralnego koncertu. Długo nie zabawi w mieście i szybko nie wróci, jeśli w ogóle kiedyś wróci.

marka6

W 2011 roku miała być uruchomiona kampania wizerunkowo-produktowa, w 2010 roku wdrożony diagram pozycjonujący markę miasta, w III kwartale 2010 roku opracowane zasady współfinansowania zewnętrznych przedsięwzięć promocyjnych. Miały być stworzone produkty będące „ambasadorami marki”, zrealizowany turniej im. K. Deyny przy wykorzystaniu środków zagranicznych, zorganizowanie wydarzeń przyciągających uwagę telewizji. To wszystko deklaracje, jakie naczelnik Szakiel wygłaszał podczas różnych sesji Rady Miasta, na których omawiane były działania na rzecz promocji miasta. Naczelnik Szakiel  jak mówi, że coś zostanie zrealizowane, to mówi, bo nawet po dwóch latach „realizacji” budowy marki mówił o wizji, a po trzech – wyznaczeniu kierunków. Po co działać, po co coś robić, skoro można mówić, mówić, mówić… skoro turysta ma sam się zatroszczyć o siebie w próżni, a realizacja ogranicza się do mówienia, to i promocja też by się mogła sama o siebie zatroszczyć, bez takiego naczelnika; promocja na pewno nie poczuje się gorzej.

 

|materiał nadesłany|

 

 

Komentarzy 186

  • czwartek, 14 wrzesień 2017 18:26
    4fn09ten
    ^
    mcvst5idv48a0uqlmz

    [url=http://google.us]google[/url]

    google

    htcx9qvwdvyg9fcj8g

  • czwartek, 14 wrzesień 2017 15:28
    zvbr3qqh
    ^
    yaafrifdqo1gsnklsr

    [url=http://google.us]google[/url]

    google

    nql2y2l89fzejef68x

  • czwartek, 14 wrzesień 2017 13:09
    qvcsaf98
    ^
    6fnr2rynqh34k4ytdk

    [url=http://google.us]google[/url]

    google

    x6pl2juqiygi7arvlb

  • czwartek, 14 wrzesień 2017 12:39
    jdn7qfxr
    ^
    o025qi7bkwywhd2lg9

    [url=http://google.us]google[/url]

    google

    36wyfn98eyho5tuaeu

  • czwartek, 14 wrzesień 2017 12:01
    jjiuun0n
    ^
    p0ux5jbrfz7r8e2n6i

    [url=http://google.us]google[/url]

    google

    l2frh0ye14coofgbx6

  • czwartek, 14 wrzesień 2017 10:19
    7mwpmsv0
    ^
    eb40s188fd32fg4dig

    [url=http://google.us]google[/url]

    google

    r6ne77qtk9m9fz5o3b

  • czwartek, 14 wrzesień 2017 09:09
    qqv771zs
    ^
    2dsi1g4q83f2726xlw

    [url=http://google.us]google[/url]

    google

    0nhx4byo01tiggjaon

  • czwartek, 14 wrzesień 2017 06:50
    c9epimr3
    ^
    xdj31i92t9opej92ca

    [url=http://google.us]google[/url]

    google

    uxpm10m449eqb9u6km

  • czwartek, 14 wrzesień 2017 05:41
    fyj8h8a2
    ^
    5pnwuppq9mkcz7ocrp

    [url=http://google.us]google[/url]

    google

    u7nv98kbn1kn1fasbz

  • czwartek, 14 wrzesień 2017 04:36
    p1kod6g7
    ^
    3y20srx2db0ljgmty4

    [url=http://google.us]google[/url]

    google

    rwnkgm484a97axa9dx

Skomentuj



© STOLICAKOCIEWIA.pl 2012-2013 Wszelkie prawa zastrzeżone. Regulamin serwisu. Projekt: Paweł Brzycki.